Starostwo Powiatowe w Opatowie ul. H. Sienkiewicza 17, 27-500 Opatów woj. świętokrzyskie,  Sekretariat: tel. (15) 868 29 71 fax. (15) 868 47 21 Kancelaria, punkt informacyjny: tel. (15) 868 47 21, e-mail:powiat@opatow.pl

Translator

Polish English German

Linki

BIP Zwiazek Powiatów Polskich

Wrota Świętokrzyskie Nad Czarną i Kamienną

Sprawdź status sprawy

Bezpieczny Powiat Opatowski Muzeum Geodezji i Kartografii w Opatowie

WKU Sandomierz Fundusz Pożyczkowy Województwa Świętokrzyskiego

Biblioteka

GUS TVR24

WOK Kielce

Szpital Opatów

LGD

Projekty

Dzienniki Urzędowe

Dziennik Ustaw Monitor Polski
Dziennik Urzędowy Województwa Świętokrzyskiego Uchwały Rady Powiatu Opatowskiego
Uchwały Zarządu Powiatu Opatowskiego Zarządzenia Starosty Opatowskiego

Rozmowa z Mieczysławem Niewójtem - Dyrektorem Domu Pomocy Społecznej w Zochcinku
  1. Jakie były początki Domu Pomocy Społecznej w Zochcinku?

W latach 50 – tych minionego stulecia w Zochcinku powstał dom starców dla osób, które miały trudne warunki życiowe lub potrzebowały stałej opieki. Dom mieścił
się w dworku, który znajduje się na terenie obecnego Domu Pomocy Społecznej.

W 1976 roku władze wojewódzkie zmieniły status domu na Państwowy Dom Pomocy dla Osób Upośledzonych Umysłowo i Chorych Psychicznie. Zamieszkiwali w nim wyłącznie mężczyźni.

W latach 80 – tych stan budynków był na tyle zły, że zaczęto się zastanawiać nad jego rozbudową. Jedną z propozycji, jakie wcieliliśmy w życie było utworzenie filii naszego domu w Czachowie, która funkcjonowała przez sześć lat. Ponieważ jednak dom w Czachowie zapełnił się bardzo szybko, ciągle staliśmy przed dylematem co zrobić z mieszkańcami Zochcinka. Zdecydowaliśmy się zatem na budowę nowych obiektów.

Pierwotny projekt zakładał, że budynki będą ustawione w kształcie litery H. Plany były zakrojone na szeroką skalę, ale jak zwykle wszystko rozbijało się o pieniądze. Był to czas przeobrażeń politycznych w kraju. Udało nam się jednak pozyskać środki i rozbudowę Zochcinka zaczęliśmy od budynku w którym obecnie mieści się Warsztat Terapii Zajęciowej. Jesienią tego samego roku, czyli 1989, rozpoczęliśmy budowę budynku A. Zakończyła się ona w 1992r. Jako anegdotę opowiem, że mieszkańcy nie chcieli się przenosić do nowego budynku. Część z nich nawet ogłosiła strajk, jednak po długich negocjacjach udało nam się osiągnąć konsensus i wszyscy zgodzili się na przeprowadzenie do pomieszczeń o wysokim standardzie.

Budynek Warsztatu Terapii Zajęciowej oddaliśmy w 1994r., ale w międzyczasie rozpoczęliśmy budowę budynku B. Jednak, kiedy obiekt był już w stanie zaawansowanym, rozpoczęły się kolejne zmiany w naszym kraju – zmiany administracyjne. W ich wyniku obowiązki rozbudowy Zochcinka spoczęły na „barkach” powiatu. Inwestycję udało się ukończyć i dzięki temu w naszym domu może jednocześnie przebywać 155 podopiecznych – 80 w budynku A i 75 w budynku B.

 

2. Są to budynki koedukacyjne?

Tak, co prawda kiedyś było takie założenie, że jeden budynek miał być dla mężczyzn, a drugi dla kobiet. Jednak „rewolucja” w pomocy społecznej spowodowała, że są to budynki koedukacyjne.

 

3. Powiedział Pan o „rewolucji” w systemie pomocy społecznej. Dotyczyła ona również zasad finansowania pobytu mieszkańców.

Zmiany nie ominęły również finansowania. Wcześniej polegało ono na tym, że za mieszkańcem Domu Pomocy Społecznej „szła” dotacja państwowa. Mieszkaniec zaś przekazywał 70% dochodów własnych. Później jednak te zasady się zmieniły. Pozostawiono dochody własne mieszkańca na tym samym poziomie, druga część kwoty ( o ile było to możliwe ) to dochody alimentacyjne rodziny. Trzecia część natomiast to fundusze pochodzące z budżetu samorządu gminnego właściwego dla miejsca zameldowania danego mieszkańca. Jak łatwo się domyśleć, mieliśmy problem z kierowaniem mieszkańców do naszego domu. Samorządy bowiem zaczęły się zastanawiać czy stać je na utrzymanie mieszkańców w Domach Pomocy Społecznej. Na szczęcie w tej chwili już się to zmieniło i nie mamy z tym problemu.

 

4. Skąd pochodzą mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Zochcinku?

Z całej Polski. Teraz jest o tyle łatwej, że wszyscy już w zasadzie posługują się Internetem jako podstawowym źródłem informacji. Dla nas to możliwość dotarcia do mieszkańców z najdalszych zakątków naszego kraju. Najwięcej jednak naszych podopiecznych pochodzi ze Śląska.

W naszym domu zapewniamy opiekę na bardzo wysokim poziomie i to nie jest tylko nasza opinia, ale również osób, które odwiedzają swoich najbliższych.

 

5. Powiedzieliśmy o mieszkańcach Domu. A kim są uczestnicy WTZ?

To mieszkańcy powiatu opatowskiego. Każdego dnia jeździmy po nich i odwozimy do domów. Podopieczni WTZ rozwijają swoje umiejętności i pasje w dziewięciu pracowniach. Mam nadzieję, że uda nam się powiększyć zaplecze Warsztatu o przynajmniej kilka.

 

Życzymy, aby przyszłość pozwoliła zrealizować wszystkie plany i dziękujemy za rozmowę.

 

Pogoda dla Powiatu

PO16 OstPO

Serwis Samorządowy PAP

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 73 gości 

Statystyka odwiedzin

Dzisiaj226
Wczoraj356
Tydzień582
Miesiąc7650
Wszystkie626537

Logowanie