Starostwo Powiatowe w Opatowie ul. H. Sienkiewicza 17, 27-500 Opatów woj. świętokrzyskie,  Sekretariat: tel. (15) 868 29 71 fax. (15) 868 47 21 Kancelaria, punkt informacyjny: tel. (15) 868 47 21, e-mail:powiat@opatow.pl

Translator

Polish English German

Linki

BIP Zwiazek Powiatów Polskich

Wrota Świętokrzyskie Nad Czarną i Kamienną

Sprawdź status sprawy

Bezpieczny Powiat Opatowski Muzeum Geodezji i Kartografii w Opatowie

WKU Sandomierz Fundusz Pożyczkowy Województwa Świętokrzyskiego

Biblioteka

GUS TVR24

WOK Kielce

Szpital Opatów

LGD

Projekty

Dzienniki Urzędowe

Dziennik Ustaw Monitor Polski
Dziennik Urzędowy Województwa Świętokrzyskiego Uchwały Rady Powiatu Opatowskiego
Uchwały Zarządu Powiatu Opatowskiego Zarządzenia Starosty Opatowskiego

Rozmowa z Katarzyną Kędziorą – Dyrektorem Placówki Opiekuńczo – Wychowawczej Wielofunkcyjnej w Nieskurzowie Nowym.

1. Pani Dyrektor od ilu już lat działa Placówka w Nieskurzowie Nowym?

Placówka Opiekuńczo – Wychowawcza, którą kieruję powstała w 2006 r. Przeznaczona jest na 28 miejsc – w tym 22 miejsca socjalizacyjne i 6 interwencyjnych. Obecnie przebywa u nas dwudziestu czterech wychowanków. Pochodzą oni zarówno z naszego powiatu, jak i z innych. Dzieci uczęszczają do szkół na terenie powiatu opatowskiego, tj. do gimnazjum w Baćkowicach oraz do przedszkola i szkoły podstawowej w Piórkowie. Mamy również dzieci w szkołach ponadgimnazjamych i specjalnych ośrodkach szkolno – wychowawczych oraz u sióstr zakonnych w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Dzieci przebywają w naszej placówce do momentu ukończenia szkoły. Potem w porozumieniu z wychowankiem piszemy plan usamodzielnienia. Jeżeli nasz podopieczny chce wrócić do swojej rodziny – to piszmy odpowiedni plan, jeżeli natomiast nie chce mamy możliwość usamodzielniać go w mieszkaniu, który jest przy placówce.

 

2. Czy już ktoś przebywa w tym mieszkaniu?

 

W tym roku planujemy umieścić w tym mieszkaniu jednego z naszych podopiecznych. To bardzo mądry chłopak. Chce się w ten sposób usamodzielniać dlatego postanowiliśmy mu pomóc.

 

3. W placówce przebywają dzieci ze specjalnymi potrzebami?

 

Nie, nie mamy takich dzieci. Jednak pochodzą one niestety ze specyficznych środowisk, często patologicznych. Dlatego wymagają one naszej specjalnej uwagi i troski. U nas mają przede wszystkim spokój i stworzone odpowiednie warunki do nauki, a w domach rodzinnych często były niedopilnowane i opuszczały szkołę.

 

4. Jak wygląda taki przeciętny dzień Państwa podopiecznego?

W dni nauki szkolnej dzieci wstają o godz. 600, poranna toaleta, jedzą śniadanie. Następnie wyjazd do szkoły. Część dzieci zawozimy samodzielnie do szkoły, część natomiast wychowawcy zaprowadzają do autobusu. Do godziny 1430 – 1500 wychowankowie przebywają w szkole, następnie wracają, jedzą obiad i mają czas wolny dla siebie. Potem jest nauka własna – w tym momencie wychowawca pomaga wychowankom w odrabianiu lekcji, wyjaśnia pewne zagadnienia. Jeżeli dzieci uporają się z lekcjami mają czas wolny dla siebie, następnie przygotowują się do kolacji i snu.

 

5. Jak często rodziny odwiedzają waszych podopiecznych?

 

To bywa bardzo różnie. Są rodziny, które regularnie odwiedzają dzieciaki, ale są i takie którego tego nie robią w ogóle. My jesteśmy placówką, która ma za zadanie podtrzymywanie więzi rodzinnych. Jeżeli one są, choćby najmniejsze, to robimy wszystko, aby je odbudować i umocnić.

 

6. Skoro zdarzają się sytuacje, że dzieci nie utrzymują kontaktu z rodziną, to jak organizujecie Państwo opiekę w czasie świąt czy wakacji?

 

Dzieci, które zostają w placówce mają zorganizowany czas przez wychowawców. Jeździmy nad morze – w ubiegłym roku byliśmy w Dąbkach, natomiast podczas tegorocznych ferii w Niestachowie. Jeździmy również do kina i teatru. Tak staramy się zorganizować ten czas, aby dzieci się nie nudziły.

W ostatnim czasie, dzięki panu Bogusławowi Włodarczykowi – Staroście Opatowskiemu udało nam się stworzyć salę komputerową – tam dzieci również spędzają czas wolny.

Jeżeli my, ani sąd nie widzi przeciwwskazań, to dzieci na czas wolny mogą jeździć do rodziców. Jednak na to musi być zgoda sądu, a rodzić musi podpisać stosowne oświadczenie w którym zobowiązuje się wziąć wychowanka na określony czas.

 

7. Powiedziała Pani wcześniej, że dla każdego dziecka piszemy indywidualny plan usamodzielnienia – co to znaczy?

Zanim wychowanek opuści placówkę rok wcześniej przygotowujemy wspólnie z nim plan usamodzielnienia. Robi to zwykle wychowawca w porozumieniu z podopiecznym. Jeżeli wychowanek chce wrócić do rodziny naturalnej, to taki plan dla niego przygotowujemy, jeżeli chce usamodzielniać się przy placówce – też stwarzamy mu takie warunki. W tym roku, jak już powiedziałam, w mieszkaniu którym dysponujemy będzie się usamodzielniał jeden
z naszych podopiecznych. My udostępniamy mieszkanie, ale on sam musi się nim zajmować
i ponosić wszelkie koszty związane z jego utrzymaniem.

Chcę tu zaznaczyć, że kiedy wychowanek opuści naszą placówkę to my jeszcze przez okres 3 – 4 lat monitorujemy to, co się z nim dzieje. Jeździmy do opiekunów, sprawdzamy w szkole – tak więc nasi wychowankowie nie pozostają zostawieni samym sobie.

 

8. Czego sobie życzy Katarzyna Kędziora – Dyrektor Placówki Opiekuńczo – Wychowawczej Wielofunkcyjnej w Nieskurzowie Nowym?

 

Przede wszystkim zdrowia dla wychowanków, wychowawców i siebie – reszta jest tylko uzupełnieniem tego życzenia.

 

Pogoda dla Powiatu

PO16 OstPO

Serwis Samorządowy PAP

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 159 gości 

Statystyka odwiedzin

Dzisiaj8
Wczoraj301
Tydzień309
Miesiąc5493
Wszystkie641179

Logowanie